Nowy przepis wszedł w życie na mundialu. Bramkarz się nie popisał

Nowy przepis wszedł w życie na mundialu. Bramkarz się nie popisał
X / screen
Na mundialu wszedł w życie nowy przepis. Nie popisał się golkiper reprezentacji Demokratycznej Republiki Konga Lionel Mpasi.
Mundial trwa w najlepsze. W środę Portugalia zremisowała z Demokratyczną Republiką Konga 1:1, a na trafienie Joao Nevesa odpowiedział Yoane Wissa.
Dalsza część tekstu pod wideo
Po przerwie na imprezie zadebiutował nowy przepis. W 52. minucie Pedro Neto nie zdołał utrzymać piłki na placu gry. Grę z "piątki" miał rozpocząć Lionel Mpasi.
Przed wznowieniem gry bramkarz Demokratycznej Republiki Konga postanowił jednak ukraść trochę sekund. Sędzia Abdulrahman Al-Jassim się z nim nie cackał.
Arbiter uznał, że Mpasi za długo wprowadzał piłkę do gry i podyktował rzut rożny dla oponentów. Golkiper próbował protestować, jednak bez skutku.
Chwilę później piłkę w pole karne z "rogu" dośrodkował Bruno Fernandes. Po zamieszaniu w polu karnym Cristiano Ronaldo nie zdołał sięgnąć futbolówki.
Po środowym starciu walka o awans do fazy pucharowej w grupie K pozostała otwarta. Obie ekipy czekają jeszcze starcia z Kolumbią oraz Uzbekistanem.

Dyskusja

Przeczytaj również