Nsame czeka na ruch Legii. "Byli dogadani jesienią"
Nadal nie wiadomo, czy Jean-Pierre Nsame zostanie w Legii Warszawa. Na kanale Meczyki o sytuacji Kameruńczyka mówił Piotr Koźmiński.
Legia w ostatnich tygodniach podjęła decyzje w sprawie przyszłości kilku swoich piłkarzy. Przy Łazienkowskiej zostaną Rafał Augustyniak czy Bartosz Kapustka. Z klubem rozstanie się za to Kacper Tobiasz.
Kilku graczy "Wojskowych" wciąż jest w zawieszeniu. W tym gronie znajduje się Nsame. Jest tak, choć kilka miesięcy temu wydawało się, że jego pozostanie w klubie jest przesądzone.
- Byli dogadani jesienią na kontrakt ze sporą obniżką. Nie o 5 czy 10 proc. - mówił Koźmiński.
- Później Legia wstrzymała rozmowy ze wszystkimi. Do części z nich wróciła, czego owocem były przedłużenia umów Kapustki i Augustyniaka, ale do Nsame de facto nie. A papier leży, warunki są uzgodnione - dodał.
Nsame w tym sezonie strzelił dziewięć goli w osiemnastu meczach Legii. Sporą część rozgrywek stracił z powodu poważnego urazu.
Oglądaj "Piłkarski salon" na kanale Meczyki:
