O kroczek od spadku z ligi. Fatalny wynik we Francji
Wszystko wskazuje na to, że niebawem poznamy pierwszego spadkowicza z lig TOP5. Fatalny sezon ma za sobą Metz, które w piątek znów przegrało.
Metz weszło w ten sezon jako beniaminek Ligue 1. Wygląda jednak na to, że pobyt w elicie będzie tylko chwilowy.
W miniony piątek drużyna przegrała z Olympique Marsylia 1:3 (0:1). Tym samym na jej koncie wciąż widnieje tylko 15 punktów. To za mało, aby poważnie myśleć o utrzymaniu.
Strata do szesnastego Auxerre wynosi już osiem punktów, a rywale rozegrali spotkanie mniej. Jeszcze większą przewagę na piętnasta Nicea, która może się pochwalić bilansem lepszym o 12 "oczek".
Była drużyna Ludovica Obraniaka zgromadziła zaledwie 17% możliwych punktów. To najgorszy wynik w ligach TOP5. Korzystniej wypadają Real Oviedo, Heidenheim, a nawet Pisa oraz Wolverhampton.
Jeśli w najbliższym czasie Auxerre wygra z Nantes i AS Monaco, natomiast Metz nie pokona Paris FC, spadek stanie się faktem jeszcze w kwietniu. Zważywszy jednak na znacznie lepszy bilans bramkowy po stronie Auxerre, biało-niebieskim wystarczą remis i zwycięstwo.