O to Flick poprosił Lewandowskiego. Były gracz Barcelony ujawnił. "Jak ojciec"
Pau Victor przez rok dzielił szatnię z Robertem Lewandowskim. Były zawodnik Barcelony doskonale wspomina możliwość współpracy z kapitanem reprezentacji Polski.
Victor latem 2023 roku przeniósł się z Girony do Barcelony. Najpierw występował w rezerwach "Blaugrany", ale w sezonie 2024/25 został włączony do kadry pierwszego zespołu.
Nie podbił on klubu, w seniorach "Dumy Katalonii" rozegrał 29 meczów, notując dwie bramki i jedną asystę. Wykorzystał jednak ten okres, ucząc się od Roberta Lewandowskiego.
- Flick udzielił mi mnóstwa rad, ale myślę, że najlepsze, co zrobił, to poproszenie Roberta Lewandowskiego, aby był dla mnie na treningach trochę jak ojciec. On dał mi mnóstwo wskazówek. Uważam, że to najlepszy piłkarz, jeśli chodzi o grę w polu karnym. Doradzał mi, jak się ustawiać, jak kończyć akcje, co obserwować u obrońców rywali. Wiele się od niego nauczyłem i jestem za to bardzo wdzięczny - powiedział Victor w rozmowie z dziennikiem Sport.
Napastnik zabrał też głos w sprawie reprezentacji Hiszpanii. Mistrzowie Europy zawiedli w pierwszej kolejce mundialu, remisując 0:0 z Republiką Zielonego Przylądka. Teraz szykują się do rywalizacji z Arabią Saudyjską i Urugwajem.
- Ten wynik zaskoczył chyba wszystkich. Ale trzeba nadal wierzyć w tę kadrę. Pierwsze mecze zwykle nie są łatwe, widzieliśmy to u innych drużyn np. Portugalii. Wierzę i ufam naszej reprezentacji - dodał Victor.
Rok temu Braga zapłaciła za Hiszpana 12 mln euro. W barwach portugalskiej drużyny zebrał 56 występów, 17 goli i sześć asyst.