Real boi się Neymara. "Liczymy, że będzie miał słabszy dzień. Nie mamy magicznego zaklęcia, żeby go zatrzymać"

Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?
Dodaj do źródeł
Dodaj do źródeł Google
Jak zatrzymać Neymara? To pytanie zadaje sobie cała drużyna Realu Madryt przed środowym pojedynkiem z PSG w Lidze Mistrzów.
Szybki i skuteczny atak drużyny PSG budzi respekt przeciwników. Nie inaczej jest w przypadku zespołu "Królewskich". Dani Carvajal przyznał, że nie ma recepty na to, by skutecznie zatrzymać Neymara.
- Neymar? Nie mamy magicznego zaklęcia, które pozwoliłoby go zatrzymać. Można tylko liczyć, że będzie miał słabszy dzień. Wierzymy, że ten słabszy dzień przyjdzie właśnie w tę środę - powiedział.
- W tej bitwie nie ma faworytów. To jest faza pucharowa, tu o zwycięstwie będą decydowały detale - dodał.
- Jako drużyna musimy uniknąć poważnych błędów i dać z siebie wszystko - zakończył.
Carvajal nie zagra w pierwszym spotkaniu z PSG, ponieważ UEFA nałożyła na piłkarza karę zawieszenia na dwa mecze.
Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?
Dodaj do źródeł
Dodaj do źródeł Google