Odchodzi z klubu i jeszcze ma przeprosić. Mocne oświadczenie polskiej drużyny

Odchodzi z klubu i jeszcze ma przeprosić. Mocne oświadczenie polskiej drużyny
Marta Badowska / pressfocus
Rafał Wolsztyński nie jest już zawodnikiem Sandecji Nowy Sącz. Kontrakt napastnika rozwiązano, a jego dotychczasowy pracodawca domaga się przeprosin.
Rafał Wolsztyński trafił do Sandecji w styczniu 2024 roku. Tylko w tym sezonie zagrał w 17 meczach i zdobył cztery bramki. W poprzednim zaś był zdecydowanie najlepszym strzelcem zespołu.
Dalsza część tekstu pod wideo
Mimo tego Wolsztyński znalazł się na wylocie. Klub chciał, aby zawodnik odszedł przed końcem kontraktu, który wygasa w czerwcu 2026 roku. Doszło nawet do tego, że napastnika odsunięto od pierwszej drużyny.
Na tym nie koniec. Wolsztyński stwierdził, że Sandecja nie tylko nie pozwala mu trenować z zespołem, ale też nie wypłaca należnych pieniędzy. Sprawę postanowił nagłośnić w mediach społecznościowych.
W następnych dniach przerzucano się wzajemnymi oświadczeniami. W końcu Wolsztyński napisał, że otrzymał część zaległych pieniędzy. Drugoligowiec wszczął postępowanie dyscyplinarne wobec 31-latka.
Teraz poznaliśmy kolejny komunikat Sandecji, który ma szansę wyjaśnić sprawę. Klub przekazał, że Wolsztyński rozwiązał umowę za porozumieniem stron. Jednocześnie jednak napastnik ma opublikować przeprosiny związane z "naruszeniem dobrego imienia klubu", a także usunąć wpisy z mediów społecznościowych.
Sandecja zajmuje 12. miejsce w tabeli II ligi. W następnej kolejce zmierzy się z Zagłębiem Sosnowiec.
Jan - Piekutowski
Jan PiekutowskiDzisiaj · 15:38
Źródło: Sandecja Nowy Sącz

Dyskusja

Przeczytaj również