Trener Kanady odpalił po meczu. W Maroku złapią się za głowę

Trener Kanady odpalił po meczu. W Maroku złapią się za głowę
Screen/X
Kanada została rozbita przez Maroko 0:3 w 1/8 finału mistrzostw świata. Po meczu postanowił stanąć w obronie swojego zespołu.
Na 1/8 finału swój udział w mundialu zakończyła reprezentacja Kanady. W sobotę współgospodarz mistrzostw świata przegrał z Marokiem 0:3.
Dalsza część tekstu pod wideo
Dwie bramki dla kadry z Afryki zdobył Azzedine Ounahi. Pomocnik został bohaterem swojego drużyny. Formalności dopełnił Soufiane Rahimi.
Po meczu w strefie wywiadów znalazł się Jesse Marsch. Selekcjoner pokonanego zespołu został zapytany, kto był lepszy tego dnia. Amerykanin, choć docenił rywala, postawił na swoich piłkarzy. W międzyczasie odniósł się do zarzutów o zbyt defensywną grę drużyny.
- Ten zespół nie gra defensywnie. Mimo wszystko wolałbym być nami niż nimi. Maroko jest tak dobre, jak jest, ale mimo wszystko wolałbym być nami - podsumował selekcjoner reprezentacji Kanady.
Podczas tego turnieju Kanada przegrała ze Szwajcarią (1:2), zremisowała z Bośnią i Hercegowiną (1:1) oraz wygrała z Katarem (6:0) i RPA (1:1). W pięciu meczach zdobyła łącznie dziewięć bramek.
W 1/4 finału Maroko zmierzy się ze zwycięzcą spotkania pomiędzy Francją oraz Paragwajem. Ekipa z Europy to faworyt do wygrania mundialu.

Dyskusja

Przeczytaj również