Odrodzenie Borussii Dortmund! Wykorzystała wpadkę Bayernu

Borussia Dortmund wykorzystała sobotnią wpadkę Bayernu. Na zamknięcie 20. kolejki Bundesligi pokonała 3:2 Heidenheim.
Początek rywalizacji był chaotyczny. Dopiero po kilkunastu minutach Borussia zdołała wypracować przewagę nad Heidenheim. Z czasem przyszły również pierwsze sytuacje.
Ramaj zastopował strzał Guirassy'ego. Schlotterbeck uderzył ponad poprzeczką. Po chwili również Guirassy nie trafił w bramkę. Wydawało się, że niewykorzystane sytuacje mogą się zemścić.
Chwilę później Mainka umieścił piłkę w siatce. Wcześniej wybrzmiał natomiast gwizdek. W zamieszaniu w polu karnym sfaulował bowiem Kobela. Ten niebawem wznowił grę.
Nie minęło kilka minut, a Kobel ponownie musiał interweniować. Tym razem zatrzymał strzał Dinkciego. Niecelnymi uderzeniami odpowiedzieli Schlotterbeck i Guirassy, który obił poprzeczkę.
W 44. minucie Borussia doczekała się gola. Po dośrodkowaniu Couto z rzutu rożnego Ramaj w bardzo prosty sposób wypuścił piłkę z rąk. Dopadł do niej Anton, który umieścił ją między słupkami.
W 50. minucie Heidenheim wyrównało. Honsak wrzucił w pole karne. Piłka dotarła do Niehuesa, którego pierwszy strzał zablokował Svensson, natomiast wobec drugiego uderzenia był bez szans.
Po przerwie Bellingham huknął nad poprzeczką. W 48. minucie Heidenheim wyszło na prowadzenie. Dinkci nie opanował piłki zgranej ze skrzydła. Zrobił to zaś Niehues, który kropnął zza pola karnego.
Niedługo później nad poprzeczką uderzyli Dinkci i Pieringer. Później sędzia podyktował rzut karny dla Borussii. Dorsch zagrał ręką po podaniu Brandta. "Jedenastkę" w 68. minucie wykorzystał Guirassy.
Minutę później Borussia wyszła na prowadzenie. Po zabójczej kontrze Beier dograł w pole karne do Guirassy'ego, a ten stanął oko w oko z Ramajem. Tym razem nie spudłował.
W końcówce arbiter ponownie podyktował rzut karny dla Borussii. Siersleben podciął bowiem Guirassy'ego. Poszkodowany podszedł do "jedenastki", jednak w 85. minucie spudłował. Posłał piłkę ponad poprzeczką.
Na koniec Ibrahimović strzelił obok słupka, a Kaufmann - ponad poprzeczką. Skończyło się 3:2. Borussia okupuje drugą pozycję, Heidenheim - 18. lokatę. W sobotę pierwsi zagrają z Wolfsburgiem, drudzy - z HSV.