Odszedł z Legii i już błysnął. "Trudno nie ocenić tego pozytywnie"
Kacper Urbański wszedł do Górnika Zabrze z przytupem, wszak potrzebował raptem 14 minut, aby zaliczyć asystę w nowym klubie. O jego występie mówiono w programie na kanale Meczyki.
Lech Poznań rozpoczął nowy sezon od triumfu w Superpucharze Polski. W czwartek "Kolejorz" pokonał Górnik Zabrze 3:1. Do siatki po stronie gości trafili Antoni Kozubal, Mikael Ishak oraz Pedro Rodriguez.
Początek starcia należał jednak do Górnika. To właśnie zespół z Zabrza objął prowadzenie już w 14. minucie, kiedy to do siatki trafił Maksym Chłań. Ukrainiec skończył szybki kontratak Kacpra Urbańskiego.
Dzisiejszy mecz był dla reprezentanta Polski jednocześnie debiutem w barwach Górnika. Mimo tego, że zakończył się porażką, piłkarz może mieć powody do radości, bo w końcu zagrał na miarę oczekiwań.
Do występu Urbańskiego odniósł się Tomasz Kupisz. W programie na kanale Meczyki zaznaczył, że 21-latek stanął na wysokości zadania.
- Trudno nie ocenić jego występu pozytywnie, patrząc z perspektywy ostatniego roku. Po pierwsze zaliczył asystę, po drugie dopisało mu szczęście. (…) Ta kontra była wyprowadzona tak jak być powinna. Pereira opóźniał to jak mógł, ale na jego nieszczęście ta piłka odbiła się między nogami. Sam Kacper zagrał całkiem przyzwoite zawody - powiedział.
Urbański trafił do Górnika po kompletnie nieudanej przygodzie w Legii Warszawa. Do zespołu z Zabrza dołączył na zasadzie wolnego transferu.
Oglądaj program na kanale Meczyki:
