Odszedł z Legii i strzelił gola w debiucie. Co za występ

Marco Burch zanotował debiut marzeń w nowym klubie. Stoper zdobył bramkę w starciu Servette Genewa z FC Zuerich.
W 2023 roku Marco Burch przeniósł się z FC Luzern do Legii Warszawa. Stołeczni zapłacili za stopera 650 tysięcy euro. Miał on stanowić o sile klubu.
25-letni Szwajcar nie spełnił jednak pokładanych w nim oczekiwań. Rozegrał tylko 16 meczów w pierwszym zespole i 10 spotkań w drużynie rezerw.
Po drodze został także wypożyczony do Radomiaka Radom, gdzie miał okazję zaznać bardziej regularnych występów. Po powrocie ponownie nie był jednak w stanie odnaleźć się w klubie.
Ostatecznie w zimowym oknie transferowym 25-letni Szwajcar zdecydował się na odejście z Legii. Na początku stycznia rozwiązał kontrakt z klubem.
Szybko znalazł nowy zespół. Parafował dwuipółletnią umowę z Servette Genewa. W niedzielę zadebiutował w nowej drużynie. Znalazł się w podstawowym składzie na starcie z FC Zuerich.
Burch zanotował dobry występ. Otworzył rezultat meczu w 20. minucie potężnym uderzeniem po podaniu Liliana Njoha. Osiem minut później wyrównał Damienus Reverson.
W 37. minucie Burch mógł zaliczyć dublet. Jego strzał minął jednak słupek. Po przerwie wynik się nie zmienił. Skończyło się 1:1. Stopera wybrano najlepszym graczem spotkania.
Servette Genewa plasuje się na 10. pozycji w tabeli szwajcarskiej ekstraklasy, a FC Zuerich zajmuje ósmą lokatę. Stawce przewodzi z kolei FC Thun.