Ogromne kłopoty Realu Madryt przed hitem La Liga. Kolejny piłkarz narzeka na uraz, Ancelotti ma problem
Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?
Dodaj do źródeł
Dodaj do źródeł Google
Real Madryt ma olbrzymie problemy przed meczem na szczycie La Liga. Niewykluczone, że Carlo Ancelotti nie będzie mógł w nim skorzystać z usług kolejnego obrońcy.
Real po sobotnim meczu może wyjechać na autostradę do mistrzostwa Hiszpanii. Jeśli wygra z Gironą, będzie miał nad nią pięć punktów przewagi. Jeżeli "Królewscy" przegrają, stracą prowadzenie w tabeli na rzecz najbliższego rywala.
Ancelotti na kilka dni przed spotkaniem ma o czym myśleć. Real od początku sezonu jest prześladowany przez kontuzje środkowych defensorów. Ciężkie urazy leczą Eder Militao i David Alaba, a od pewnego czasu niedysponowany jest też Antonio Ruediger. Już w ostatnim meczu przeciwko Atletico duet stoperów Realu musieli tworzyć Nacho i nominalny prawy obrońca Dani Carvajal.
Teraz sytuacja wydaje się jeszcze poważniejsza. Według hiszpańskich mediów nie w pełni jest Nacho. 34-latek narzeka na przeciążenie mięśni. Nie jest pewne, czy będzie mógł zagrać w sobotę.
W najczarniejszym scenariuszu Ancelotti będzie zmuszony do kolejnych eksperymentów. Niewykluczone, że tym razem duet stoperów utworzą Carvajal i Aurelien Tchouameni. Francuz zwykle występuje w środku pola, ale w tym sezonie zebrał już doświadczenie w centrum obrony.
Kluczowe okaże się najbliższe kilkadziesiąt godzin, które zadecydują, czy hiszpański defensor będzie gotowy do gry. Spotkanie z Gironą zaplanowano bowiem na 10 lutego.
Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?
Dodaj do źródeł
Dodaj do źródeł Google