Ogromny problem Realu. Arbeloa musi eksperymentować
Real Madryt szykuje się do niedzielnego starcia z Valencią. Alvaro Arbeloa może mieć spore problemy z ułożeniem linii ataku na Estadio Mestalla.
W miniony weekend "Królewscy" wyszarpali komplet punktów z Rayo Vallecano. Wygrali 2:1 na Santiago Bernabeu po decydującym rzucie karnym w 100. minucie.
W trakcie rywalizacji z Rayo Jude Bellingham doznał kontuzji, która eliminuje go z gry na około miesiąc. Z kolei Vinicius dostał żółtą kartkę, przez którą też nie będzie mógł zagrać w najbliższej kolejce. Na tym nie koniec problemów.
Javier Herraez z Cadena Ser poinformował, że w piątek Rodrygo nie trenował z całym zespołem z powodu dyskomfortu w prawej nodze. Udział Brazylijczyka w meczu z Valencią jest wątpliwy.
Absencje Viniciusa i Rodrygo sprawiają, że Alvaro Arbeloa będzie musiał eksperymentować. Być może bliżej lewej strony zostanie przesunięty Brahim Diaz albo Fran Garcia zagra wyżej. Opcją jest również odejście od ustawienia ze skrzydłowymi i wystawienie dwóch nominalnych napastników. Od pierwszej minuty mogliby zagrać Kylian Mbappe i Gonzalo Garcia.
Aktualnie Real jest drugi w ligowej tabeli. Strata do liderującej Barcelony wynosi tylko jeden punkt.