Ojciec Haalanda wypalił o Turpinie. Sędzia na celowniku Norwegów

Ojciec Haalanda wypalił o Turpinie. Sędzia na celowniku Norwegów
IMAGO / pressfocus
Norwegowie nie mogą pogodzić się z porażką w ćwierćfinale mistrzostw świata. Alf-Inge Haaland wprost zasugerował, że Clement Turpin przeszkodził ekipie ze Skandynawii.
Bohaterem ćwierćfinału mundialu został Jude Bellingham. Dublet ofensywnego pomocnika zapewnił Anglii zwycięstwo 2:1.
Dalsza część tekstu pod wideo
Pierwsza bramka 23-latka padła w kontrowersyjnych okolicznościach. Na początku akcji Orjan Nyland wykopał piłkę i wydawało się, że ta dotknęła kabla od kamery zawieszonej nad murawą. Arbiter niczego nie dostrzegł i nie zarządził rzutu sędziowskiego.
FIFA wydała komunikat, w którym podkreśliła, że czujnik zamontowany w piłce nie wykrył żadnego kontaktu. Tym samym decyzja sędziego mogła się obronić.
Nie była to jedyna kontrowersja. Przy stanie 1:1 gol Torbjorna Heggema nie został uznany z powodu faulu Erlinga Haalanda. Ta decyzja Clementa Turpina też nie mogła przypaść do gustu Norwegom.
- Dobra robota Bellinghama i sędziego - napisał Alf-Inge Haaland.

Dyskusja

Przeczytaj również