On naprawdę chce zatrudnić Kloppa. Mocna obietnica działacza
Wielkimi krokami zbliżają się wybory na nowego prezydenta Realu Madryt. Kolejną mocną obietnicę złożył Enrique Riquelme. Jak przyznał, jeśli wygra, to postara się zatrudnić Juergena Kloppa.
Już 7 czerwca dowiemy się, kto będzie rządził Realem Madryt przez kolejne lata. Faworytem do triumfu w najbliższych wyborach jest Florentino Perez. Za jego głównego rywala uważa się Enrique Riquelme.
W ostatnich dniach hiszpański działacz obiecał pozyskanie Erlinga Haalanda, ale taki ruch szybko wykluczył Manchester City. Riquelme nie zwalnia jednak tempa i twierdzi, że chce zatrudnić Juergena Kloppa. Z jego słów wynika, że ma plan, jak przekonać Niemca do współpracy.
- Wiemy, że Juergen Klopp publicznie stwierdził, że nie zamierza w najbliższym czasie wracać na ławkę trenerską i odrzucił liczne oferty. Właśnie dlatego uważamy, że praca w Realu Madryt jest innym wyzwaniem. Istnieją wielkie kluby, ale jest tylko jeden Real Madryt. Istnieje tylko jedna instytucja zdolna połączyć tradycję i przyszłość, wartości i ambicję, pasję i doskonałość - przekazał Riquelme.
- Jeśli członkowie klubu powierzą mi zaufanie w tę niedzielę, w poniedziałek, 8 czerwca, Raul Gonzalez skontaktuje się z Juergenem Kloppem, aby osobiście przedstawić mu nasz projekt sportowy i naszą chęć, by poprowadził on nową erę Realu Madryt jako trener - dodał.
Juergen Klopp nie pracuje w roli szkoleniowca od połowy 2024 roku, kiedy to odszedł z Liverpoolu. Kilka miesięcy później został natomiast dyrektorem ds. współpracy międzynarodowej w szeregach Red Bulla.
Mocne plany przedstawił również Florentino Perez. Obecny szef Realu potwierdził, że do klubu trafią Denzel Dumfries, Ibrahima Konate i Jose Mourinho. Na koniec dodał, że pozyska też gracza za 150 mln euro.