On znowu to zrobił, Hiszpania w półfinale MŚ! Kompromitacja zastępcy Courtois

On znowu to zrobił, Hiszpania w półfinale MŚ! Kompromitacja zastępcy Courtois
Screen/X
Hiszpania pokonała Belgię 2:1 i przedarła się do półfinału mistrzostw świata! Jej bohaterem, podobnie jak kilka dni temu, został Mikel Merino, który wykorzystał katastrofalny błąd Senne Lammensa. W meczu o wielki finał "La Furia Roja" zmierzy się z reprezentacją Francji.
W 1/8 finału Hiszpania pokonała Portugalię 1:0 po trafieniu Mikela Merino. Belgia rozbiła zaś USA aż 4:1. Obaj zwycięzcy trafili na siebie w ćwierćfinale. Stawką tego meczu był awans do strefy medalowej.
Dalsza część tekstu pod wideo
Jeszcze przed pierwszym gwizdkiem doszło do kilku roszad w składach. Jedynie na ławce rezerwowych rozpoczął Pedri. Jego miejsce zajął Fabian Ruiz. Po stronie Belgów w ostatniej chwili wypadł kontuzjowany lider i kapitan, Youri Tielemans.
Początek starcia nie powalał na kolana. W efekcie na konkrety było trzeba poczekać aż do 30. minuty. Po mocnym uderzeniu Daniego Olmo piłkę przed siebie wybił Thibaut Courtois. Najlepiej w polu karnym zareagował Ruiz, który pierwszy dopadł do futbolówki i trafił na 1:0.
Hiszpania szybko mogła podwyższyć rezultat po uderzeniu z rzutu wolnego. Z dogodnej pozycji prosto belgijski mur trafił jednak Lamine Yamal.
Brak konkretów po stronie podopiecznych Luis de la Fuente zemścił się na nich w 41. minucie. Po akcji kombinacyjnej do remisu 1:1 doprowadził Charles De Ketelaere. Gol strzelony przez Belga był jednocześnie pierwszym przeciwko Hiszpanii na tym turnieju. Unai Simon, czyli bramkarz giganta, był niepokonany na mistrzostwach świata przez rekordowe 650 minut, o czym więcej pisaliśmy TUTAJ.
W drugą połowę lepiej znów mogła wejść Hiszpania. Najpierw sytuację sam na sam z Courtoisem przegrał Yamal. Kilka chwil później bramkarz Realu Madryt zatrzymał także uderzenie Mikela Oyarzabala.
Coraz większa przewaga byłych mistrzów świata nie była jedynym zmartwieniem Belgów. W 71. minucie boisko z powodu kontuzji opuścił załamany Courtois. Jego miejsce między słupkami zajął Senne Lammens.
W 88. minucie bramkarz Manchesteru United popełnił fatalny błąd, wypuszczając piłkę po uderzeniu Pau Cubarsiego z dystansu. Do futbolówki jako pierwszy dopadł super rezerwowy Mikel Merino i umieścił ją w siatce. Piłkarz Arsenalu został bohaterem swojej kadry po raz drugi w tym tygodniu.
Belgia momentalnie mogła doprowadzić do wyrównania. W doliczonym czasie gry Alexis Saelemaekers minął Simona, lecz zmierzającą w stronę bramki wybił Laporte.
Hiszpania utrzymała korzystny rezultat do końcowego gwizdka, pokonała Belgię 2:1 i awansowała do półfinału. Tam zagra z Francją.

Przeczytaj również