Hiszpańskie media podsumowały występ Lewandowskiego. Jedno słowo wiele mówi
FC Barcelona wygrała 1:0 z Rayo Vallecano. Oto, jak hiszpańskie media oceniły występ Roberta Lewandowskiego w tym meczu.
Napastnik wygrywa rywalizację z Ferranem Torresem. Hansi Flick w czwartym meczu z rzędu wystawił 37-latka, odsyłając wychowanka Valencii na ławkę rezerwowych.
W niedzielę "Lewy" rozegrał przeciętne zawody na tle Rayo. Spędził na murawie 45 minut, w tym czasie miał jedynie dziesięć kontaktów z piłką. W przerwie zmienił go Ferran Torres.
- Czwarty raz z rzędu w wyjściowym składzie, co można interpretować jako ważną wiadomość od Flicka przed decydującym etapem sezonu. Tym razem zawodnik z numerem dziewięć nie miał ani jednej szansy na oddanie strzału - napisało Mundo Deportivo.
- Ospały Lewandowski. W poprzednich meczach odzyskał umiejętność strzelania, ale prawie nie brał udziału w grze w pierwszej połowie z Rayo. Sporo przemieszczał się między liniami, jednak nie udało mu się dojść do żadnej klarownej sytuacji - przyznał kataloński Sport.
W tym sezonie Lewandowski wystąpił w 37 spotkaniach Barcelony, notując 16 bramek i trzy asysty. Jego umowa obowiązuje do 30 czerwca.
"Duma Katalonii" wróci do gry 4 kwietnia. Wtedy zagra na Metropolitano z Atletico Madryt.