Ostra bójka po meczu Lecha. Piłkarze rzucili się sobie do gardeł [WIDEO]

Ostra bójka po meczu Lecha. Piłkarze rzucili się sobie do gardeł [WIDEO]
Screen/X
Zaraz po zakończeniu meczu Lecha Poznań z Szachtarem Donieck zrobiło się naprawdę gorąco. Na murawie doszło do ostrego starcia piłkarzy obu drużyn. Sędzia wyciągnął czerwoną kartkę.
Lech Poznań pokonał Szachtara Donieck 2:1 po dwóch golach Mikaela Ishaka, lecz nie zdołał awansować do 1/4 finału Ligi Konferencji. Obecnego mistrza Polski pogrążyło samobójcze trafienie Joao Moutinho. W dwumeczu górą był zespół z Ukrainy, który triumfował wynikiem 4:3.
Dalsza część tekstu pod wideo
Po ostatnim gwizdku arbitra atmosfera panująca na murawie zrobiła się naprawdę gorąca. Gracze obu zespołów nagle rzucili się sobie do gardeł.
Jak przekazał Maksymilian Dyśko z TVP Sport, ostre stracie na boisku było efektem zachowania jednego z piłkarzy Szachtara. Zawodnik rywali miał podejść pod sektor fanów Lecha i ich prowokować.
- Aberracja umysłowa zawodnika Szachtara Donieck, który po meczu podszedł pod sektor kibiców Lecha Poznań i zaczął gestykulować oraz ostentacyjnie okazywać radość. W konsekwencji doszło do przepychanek między zawodnikami - napisał dziennikarz serwisu TVP Sport.
Za rozdzielanie zawodników zabrały się sztaby szkoleniowe obu drużyn i zespół sędziowski. Chwilę później posypały się też kary indywidualne.
Drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartką za swoje zachowanie został ukarany Alaa Ghram. Jednocześnie było to już drugie upomnienie dla defensora w tym meczu. Wcześniej zgarnął kartonik za faul.
Po stronie Lecha upomniany żółtą kartką został natomiast Mikael Ishak. Szwedzki napastnik również znalazł się w centrum zamieszania, które błyskawicznie wymknęło się spod kontroli.
Piotr - Sidorowicz
Piotr SidorowiczWczoraj · 23:10
Źródło: własne

Przeczytaj również