Oto aktualne pary 1/16 finału MŚ. Południowoamerykański hit, trudny rywal dla Holandii
Za nami druga kolejka mistrzostw świata. Oto, jak przy obecnych wynikach prezentowałyby się pary 1/16 finału. Zmiany można śledzić na bieżąco na stronie BBC.
Już po dwóch meczach aż pięć ekip straciło matematyczne szanse na awans. Są to Turcja, Tunezja, Jordania, Haiti i Panama. Sporo drużyn ma za to zapewniony awans do fazy pucharowej. W tym gronie znajdują się m.in. Kolumbia, Meksyk, USA, Niemcy, Francja, Norwegia i Argentyna.
Wiemy, jak na dziś wyglądałyby pary 1/16 finału. Prawdziwym hitem tej fazy byłoby starcie Argentyny z Urugwajem. Byłoby ono wyjątkowe dla Marcelo Bielsy, który prowadzi "Celestes", będąc Argentyńczykiem. Ciekawie mogłoby też być w rywalizacji Kolumbii z Chorwacją. Idąc dalej, Francja miałaby trafić na Szwecję. Pogromcy Polski w finale baraży rozpoczęli mundial od zwycięstwa 5:1 z Tunezją, po czym przegrali 1:5 z Holandią.
"Oranje" aktualnie są typowani do gry z Marokiem. "Lwy Atlasu" rywalizują w grupie z Brazylią. "Canarinhos" mieliby zaś trafić na Japonię. Zawodnicy z Kraju Kwitnącej Wiśni z pewnością spróbowaliby napsuć krwi pięciokrotnym mistrzom świata.
Niemcy byliby murowanymi faworytami starcia z Paragwajem. Szwajcaria zmierzyłaby się z Koreą Południową, a Portugalia z Ghaną. Na Hiszpanię czekałaby Austria, na Czechów Egipt, a na Norwegię Wybrzeże Kości Słoniowej.
Jednym z odkryć turnieju jest Republika Zielonego Przylądka, która urwała już punkty Hiszpanii i Urugwajowi. W przypadku awansu do 1/16 finału mogłaby zagrać z Anglią. Na papierze dość wyrównane byłoby starcie Australii z Iranem. Kto czekałby na gospodarzy? Obecnie USA miałoby zagrać z Algierią, Kanada z Belgią, a Meksyk ze Szkocją.
Podkreślamy, że powyższe pary zostałyby utworzone przy obecnym układzie grupowych tabel. W trzeciej kolejce jeszcze wiele może się zmienić. Już dziś o 21:00 poznamy ostateczne rozstrzygnięcia w grupie B, gdzie Bośnia i Hercegowina zagra z Katarem, a Szwajcaria z Kanadą.