Oto kolejny spadkowicz z Premier League. Błyskawiczny powrót do Championship
Burnley przegrało 0:1 z Manchesterem City w 34. kolejce Premier League. "The Clarets" oficjalnie stracili szansę na utrzymanie.
W poprzednim sezonie Burnley świetnie radziło sobie w Championship. Zdobyło 100 punktów w 46 meczach, dzięki czemu uzyskało bezpośredni awans.
Angielska ekstraklasa przerosła możliwości ekipy z Turf Moor. Od początku sezonu zespół ten punktował na dość mizernym poziomie, będąc kandydatem do spadku.
W poprzednich ośmiu kolejkach podopieczni Scotta Parkera zgromadzili tylko dwa punkty. Środowa porażka z Manchesterem City przypieczętowała spadek Burnley. "The Clarets" tracą 13 punktów do bezpiecznej strefy, mając tylko cztery mecze do rozegrania.
Kibice mogli się już do tego przyzwyczaić. Od 2022 Burnley co roku spada lub awansuje z Premier League.
Znamy zatem dwóch z trzech spadkowiczów w Premier League. Wcześniej Wolverhampton stracił matematyczne szanse na pozostanie w elicie. Niedługo poznamy ostatnią relegowaną drużynę.
Aktualnie 18. miejsce zajmuje Tottenham z dorobkiem 31 punktów. "Spurs" tracą dwa oczka do 17. West Hamu i pięć oczek do 16. Nottingham. Leeds ma osiem punktów przewagi nad strefą spadkową, zatem na razie może czuć się w miarę bezpiecznie.
Najbliższym rywalem "Pawi" będzie Burnley. W przyszły weekend Tottenham zagra zaś z Wolves. Zobaczymy, czy drużyny, które już spadły, zdołają urwać punkty ekipom wciąż walczącym o utrzymanie.