Oto najdłuższy wyjazd w II lidze. Nie do wiary, ile musieli przejechać

Oto najdłuższy wyjazd w II lidze. Nie do wiary, ile musieli przejechać
Krzysztof Porebski / pressfocus
W sobotę Świt Szczecin zremisował przed własną publicznością ze Stalą Stalowa Wola. Starcie to było jednak szczególne dla zespołu gości, wszak zaliczyli najdłuższy wyjazd tej rundy Betclic II Ligi.
Nowy rok nie przebiega na razie po myśli Stali Stalowa Wola. Drużyna prowadzona przez Macieja Musiała nie wygrała ani jednego meczu. W efekcie zajmowała dopiero 12. pozycję w ligowej tabeli.
Dalsza część tekstu pod wideo
Szansa powrotu na zwycięską ścieżkę nadarzyła się w sobotę. Zeszłoroczny spadkowicz Betclic I Ligi grał na wyjeździe ze Świtem Szczecin. Starcie to zakończyło się jednak bezbramkowym remisem 0:0.
Jak zauważył Cezary Kawecki, który specjalizuje się w statystyce, dzisiejszy wyjazd Stali do Szczecina był przy okazji najdłuższym w tym sezonie Betclic II Ligi. Najkrótsza trasa wynosi aż 843 km.
Co ciekawe, piłkarze Stali bliżej mają do kilku europejskich stolic, niż na stadion Świtu. Przykładowo od Budapesztu dzieli ich 546 km. Odrobinę więcej, wszak około 700 km mają do austriackiego Wiednia.
Kolejne spotkanie ekipy ze Stalowej Woli zostanie rozegrane już 28 marca. Tym razem zagrają przed własną publicznością z Sandecją Nowy Sącz. Strata punktów włączy ją do walki utrzymanie w lidze.
W znacznie lepszej sytuacji jest Świt. Mimo gorszego startu na wiosnę nadal liczy się w grze o awans na zaplecze PKO BP Ekstraklasy. Już za tydzień zmierzy się na wyjeździe z niżej notowaną Resovią.
Piotr - Sidorowicz
Piotr SidorowiczDzisiaj · 18:07
Źródło: Cezary Kawecki

Dyskusja

Przeczytaj również