Oto największe odkrycie sezonu w Polsce? "Zrobili największy progres"

Dobre wyniki osiągane przez Koronę Kielce sprawiają, że zespół prowadzony przez Jacka Zielińskiego liczy się w walce o europejskie puchary. Pod wrażeniem rozwoju tego klubu jest Mateusz Stolarski.
Po czterech meczach rundy wiosennej PKO BP Ekstraklasy na koncie Korony Kielce znajduje się sześć punktów. W ostatnim czasie ogrywała Legię Warszawa (2:1) i Radomiaka Radom (2:0). W międzyczasie musiała zaś uznać wyższość Zagłębia Lubin (1:2) i Lecha Poznań (1:2).
Już dziś drużyna prowadzona przez Jacka Zielińskiego zmierzy się na wyjeździe z Motorem Lublin. Triumf pozwoli zbliżyć się do czołówki.
W trakcie przedmeczowej konferencji prasowej ekipę z Kielc docenił trener rywali, czyli Mateusz Stolarski. Szkoleniowiec Motoru zauważył, że Korona jest jednym z najlepiej poukładanych klubów w lidze.
- Od półtora roku, gdy Motor jest w Ekstraklasie, to Korona zrobiła największy progres pod kątem organizacji klubu, sprowadzanych zawodników i jakości kadry. Rozwijają się bardzo harmonijnie - przyznał.
- Korona ma w swojej grze mnóstwo powtarzalności. Bardzo ważne będzie zarządzanie meczu z piłką, bo może być taka sytuacja, że będziemy częściej w jej posiadaniu. Ważna będzie też nasza reakcja po stracie, by zapobiec kontratakom - podsumował szkoleniowiec Motoru.
Korona Kielce zajmuje obecnie ósme miejsce w tabeli PKO BP Ekstraklasy i nadal walczy o awans do europejskich pucharów. Jej strata do czwartego Górnika Zabrze wynosi w tej chwili cztery punkty.