Advertisement

Oto największy błąd Polski. Miał zadecydować o porażce ze Szwecją

Oto największy błąd Polski. Miał zadecydować o porażce ze Szwecją
Mateusz Porzucek / pressfocus
Porażka ze Szwecją 2:3 sprawiła, że reprezentacja Polski nie zagra na mistrzostwach świata. Były selekcjoner biało-czerwonych, Antoni Piechniczek, wskazał, co zadecydowało o przegranej w Sztokholmie.
We wtorek został rozegrany decydujący mecz w walce o awans na mundial. Reprezentanci Polski ulegli jednak Szwecji 2:3 i rozgrywany za oceanem turniej będą mogli śledzić jedynie z perspektywy widzów.
Dalsza część tekstu pod wideo
Mimo tego, że biało-czerwoni ponieśli porażkę, Antoni Piechniczek, czyli były selekcjoner drużyny narodowej, dostrzega sporo plusów. W jego opinii kadra zaczęła grać lepiej, odkąd prowadzi ją Jan Urban, o czym mówił w wywiadzie udzielonym na portalu Interia.
- Jan Urban odwalił dobrą robotę. On pewnie też widzi te mankamenty i niedociągnięcia, o których wspomniałem, ale proszę sobie przypomnieć, jak ta reprezentacja wyglądała, zanim Urban przyszedł - przyznał.
- Jest smutek w narodzie, bo zagraliśmy dobry mecz, bo byliśmy lepsi od rywala i zasłużyliśmy na to zwycięstwo. Jednak Szwedzi ograli nas większym cwaniactwem - powiedział były selekcjoner Polaków.
Piechniczek dodał ponadto, że biało-czerwoni dopuścili się pomyłki, zbyt biernie podchodząc do meczu po golach wyrównujących.
- Nasz błąd polegał na tym, że nie poszliśmy za ciosem. Po obu wyrównujących bramkach był takim moment, że dało się zauważyć duże zdenerwowanie w postawie Szwedów. Wtedy trzeba było ich dobić, a nie grać tak, jakby się czekało na karne. Było nas stać na to, żeby ich dobić. Oni to czuli, dlatego grali tak ostrożnie - podsumował.
Kolejny mecz reprezentacji Polski odbędzie się już na początku czerwca. Biało-czerwoni zmierzą się w Warszawie towarzysko z Nigerią.
Piotr - Sidorowicz
Piotr SidorowiczDzisiaj · 20:49
Źródło: Interia

Dyskusja

Przeczytaj również