Oto największy przegrany Copa Libertadores? Niewiarygodny pech
Flamengo wygrało z Palmeiras w finale Copa Libertadores. Jednym z największych pechowców minionego meczu można nazwać Andreasa Pereirę.
W sobotni wieczór Flamengo pokonało Palmeiras w finale Copa Libertadores na Estadio Monumental. Spotkanie zakończyło się wynikiem 1:0.
Bramkę na wagę zwycięstwa w 67. minucie zdobył Danilo. Klub z Rio de Janeiro wygrał rozgrywki po raz trzeci w przeciągu poprzednich sześciu lat.
Z kolei Palmeiras musiało przełknąć gorycz porażki. Wśród przegranych znalazł się Andreas Pereira, który podczas spotkania rozegrał pełny wymiar minut.
29-latek przegrał kolejny finał w ostatnich kilku latach. W 2021 roku, gdy był zawodnikiem Flamengo, został pokonany przez Palmeiras w dogrywce 2:1.
W przypadku Pereiry można mówić o ogromnym pechu. W trwającym roku zasilił szeregi swojego pogromcy sprzed czterech lat, lecz tym razem musiał uznać wyższość rywali, czyli de facto swojego byłego klubu, w barwach którego poniósł wówczas porażkę.
Po powrocie do ojczyzny 29-latek stał się kluczowym zawodnikiem Palmeiras. Do tej pory wystąpił w 19 spotkaniach, w których zdobył dwie bramki i zaliczył asystę.