Oto plany transferowe Motoru. Czubak będzie miał konkurenta

Motor Lublin szuka wzmocnień. Na kanale Meczyki plany klubu wyjaśnił jego wiceprezes Łukasz Jabłoński.
Motor w przerwie między sezonami przeszedł gruntowną przebudowę. Z klubu odszedł trener Mateusz Stolarski i kilkunastu piłkarzy. Wątpliwości dotyczyły też przyszłości kilku innych, ale Lublinianie nie chcą dalej się osłabiać.
- Jacques Ndiaye zostaje. Nie ma żadnej kwoty odstępnego. Myślę, że trener Misiura mocno przekonał go do zmiany podejścia do sytuacji wewnątrz klubu i jego roli. Nie widzę żadnego zagrożenia - powiedział Jabłoński.
- Filip Luberecki? Mam nadzieję, że zostanie. Na dziś nic nie wskazuje na to, by odchodził. Nie planujemy na dziś żadnych innych transferów wychodzących - dodał.
Motor myśli za to o wzmocnieniach. Wciąż ma w swojej kadrze miejsca do uzupełnienia.
- Planujemy ściągnąć środkowego półlewego obrońcę, uzupełnić pozycję nr 9... Naszym numerem jeden w ataku był i jest Karol Czubak. Chcemy na niego stawiać, ale jesteśmy dosyć blisko sfinalizowania transferu napastnika, który ma być uzupełnieniem. Na pewno będziemy mocno rozglądać się też za wzmocnieniem prawej obrony. Bierzemy jeszcze pod uwagę jakieś inne ruchy - podsumował Jabłoński.
Motor rozpocznie sezon 26 lipca. W pierwszej kolejce Ekstraklasy zagra na wyjeździe z Widzewem Łódź.
Oglądaj "Ekstraklasa Raport" na kanale Meczyki:
