Oto priorytet transferowy Legii. Żewłakow powiedział to wprost
Legia Warszawa pracuje nad kolejnym wzmocnieniem. Michał Żewłakow, dyrektor sportowy klubu, wskazał jego priorytet transferowy.
Legia była bardzo aktywna w letnim oknie transferowym. Zimą do tej pory pozyskała tylko bramkarza Otto Hindricha. Na tym zakupy "Wojskowych" się nie skończą.
- Druga pozycja, o której myślimy, to napastnik, który wzmocni naszą linię ofensywną. Dziś nie mogę jeszcze powiedzieć nic konkretnego, natomiast do końca okna transferowego będziemy chcieli jeszcze pozyskać kogoś, kto pomoże nam strzelać gole - wyjaśnił Żewłakow w rozmowie z klubowymi mediami Legii.
Obecnie w kadrze stołecznej drużyny jest trzech napastników: Mileta Rajović, Antonio Colak i Jean-Pierre Nsame. Ostatni z nich dochodzi do siebie po kontuzji i jeszcze długo nie pojawi się na boisku.
Transfer napastnika nie jest jedynym, który chciałaby zrealizować Legia. Okazuje się, że wciąż jest grupa piłkarzy, którzy mogą opuścić Łazienkowską.
- Wydaje mi się, że trzeba się spodziewać, że jeszcze 2-3 zawodników odejdzie z drużyny. To też jest związane z tym, że meczów i możliwości na grę dla niektórych piłkarzy będzie za mało albo nie będą mieli szans na występy. Sądzę, że to najlepszy i najbardziej rozsądny sposób, by znaleźli kluby – czy na wypożyczenie, czy na transfer definitywny - podsumował Żewłakow.
Do tej pory Legia pożegnała się z dwoma zawodnikami. Klub opuścili już Noah Weisshaupt i Marco Burch.