Oto przewaga Jagiellonii nad Fiorentiną. "Absolutnie nie powinna się bać"

Jagiellonia zmierzy się z Fiorentiną w 1/16 finału Ligi Konferencji. Tomasz Kupisz w rozmowie z klubowymi mediami białostoczan podkreślił, że przewagą drużyny Adriama Siemieńca jest ukształtowana tożsamość.
Jagiellonia wróci do pucharowych zmagań jako lider Ekstraklasy. Sytuacja Fiorentiny na krajowym podwórku jest znacznie gorsza. "Viola" zajmuje obecnie miejsce w strefie spadkowej.
Podopieczni Paolo Vanolego muszą mieć na uwadze nadchodzącą walkę o utrzymanie. W najbliższy poniedziałek rozegrają bardzo ważny mecz z Pisą, czyli sąsiadem z ligowej tabeli.
Fiorentina wystąpi zatem w Białymstoku w okrojonym składzie. Do Polski nie przylecieli m.in. Dodo, David de Gea czy Moise Kean. Jagiellonia może to wykorzystać.
- Fiorentina wciąż szuka swojej tożsamości, a Jagiellonia ma te tożsamość i absolutnie nie powinna się bać. Powinna rozegrać ten mecz na własnych zasadach. Ma ogromne możliwości, żeby wygrać ten dwumecz. Koncentracja musi być wysoka, ale tutaj nie trzeba nikogo dodatkowo motywować. Pełnego luzu też nie może być, potrzebne jest coś pomiędzy, żeby absolutnie ten mecz nie plątał nóg - powiedział Tomasz Kupisz.
- Dla mnie osobiście nie byłaby to niespodzianka, jeżeli Jagiellonia przeszłaby do kolejnej rundy. Jaki wynik brałbym w ciemno? 1:0 dla Jagiellonii - dodał były gracz "Dumy Podlasia".
Pierwszy gwizdek w spotkaniu Jagiellonia - Fiorentina zabrzmi w czwartek o 21:00. Rewanż odbędzie się za tydzień we Florencji.