"Otrzymał ofertę życia". Trener z Ekstraklasy mógł odejść

"Otrzymał ofertę życia". Trener z Ekstraklasy mógł odejść
Krzysztof Porebski / pressfocus
Potwierdzono, że Luka Elsner mógł odejść z Cracovii na początku bieżącego sezonu. Nie chodzi o samą rezygnację złożoną przez trenera, ale bardzo atrakcyjną ofertę, jaką otrzymał w listopadzie.
Luka Elsner prowadzi Cracovię od lata 2025 roku. Szkoleniowiec ma za sobą 30 spotkań u sterów drużyny. Punktuje ze średnią 1,33.
Dalsza część tekstu pod wideo
W trakcie bieżącego sezonu przynajmniej dwukrotnie spekulowano na temat odejścia trenera. Najpierw za sprawą oferty spoza Polski. Później, kiedy Słoweniec sam podał się do dymisji, która nie została przyjęta.
- W listopadzie trener otrzymał w pewnym sensie ofertę życia. Rozmawialiśmy i miałem odczucie, że trener przekazuje coś w stylu: prezesie zostaję, bo wierzę w prezesa, pracowników, wierzę w to, co robimy - zdradził Mateusz Dróżdż w rozmowie z Interią.
Były prezes "Pasów" zdradził również, co mogło stać za decyzją Elsnera, który chciał odejść z klubu. Działacz wskazał między innymi na brak stabilności. Niedługo po jego zwolnieniu stanowisko prezeski straciła Elżbieta Filipiak.
- Być może nowy zarząd skieruje Cracovię na jeszcze lepsze tory - nie mówię, że nie. Natomiast jakaś niepewność w takiej sytuacji musiała się pojawić. I kolejna kwestia: obiecałem trenerowi, że po pewnej dacie nie będziemy już sprzedawać zawodników, a do określonej daty dostarczymy mu wszelkie zastępstwa. (...) Ja to interpretuję tak, że trener Elsner ma swój honor i nie chodziło tutaj o wiarę lub jej brak w projekt, bo nie mnie to oceniać. Po prostu uznał, że w obecnej sytuacji najbardziej fair będzie, jak przedstawi swoją decyzję i zobaczy, czy będzie zbieżna z decyzją drugiej strony. Cracovia dziś przede wszystkim potrzebuje stabilizacji - podkreślił Dróżdż.
- Na pewno mogę powiedzieć, że Cracovia Mateusza Dróżdża, o ile można mówić, że taka była, bo to były tylko dwa lata, wierzyła w marzenia. Że po 70 latach przyniesiemy medal mistrzostw Polski. W sumie to wciąż jest możliwe, chociaż wiem, że będzie to bardzo trudne… - podsumował.
W trakcie zimowego okienka Cracovia straciła Filipa Stojilkovicia czy Mikkela Maigaarda. Obecnie drużyna zajmuje 11. miejsce w tabeli, ma trzy punkty przewagi nad strefą spadkową.
Redakcja meczyki.pl
Adam NowackiDzisiaj · 20:52
Źródło: Interia

Dyskusja

Przeczytaj również