PAOK zaatakował polskiego sędziego. "Nie możemy tego tolerować"

PAOK zaatakował polskiego sędziego. "Nie możemy tego tolerować"
Krzysztof Porebski / pressfocus
Damian Sulwestrzak w niedzielę poprowadził mecz PAOK-u Saloniki z Panathinaikosem Ateny w lidze greckiej. Gospodarze maą do niego pretensje o sposób, w jaki wywiązywał się ze swoich obowiązków.
34-latkowi zdarza się prowadzić mecze poza Polską. W tym sezonie zadebiutował w Lidze Mistrzów. Ponadto prowadził też spotkania innych europejskich pucharów, a nawet mecz... ligi cypryjskiej. W końcu przyszedł czas na grecki szlagier.
Dalsza część tekstu pod wideo
Mecz PAOK z Panathinaikosem zakończył się bezbramkowym remisem. Według greckich mediów gospodarze mieli pretensje do Sylwestrzaka o sposób prowadzenia gry i ukaranie Taisona żółtą kartką za próbę wymuszenia faulu. Zarzuty nie zostały jednak ujęte w oświadczeniu, w którym PAOK skrytykował Polaka.
- Mecz jednoznacznie pokazał, że sędziowie, którzy nie należą do elitarnej kategorii i nie pochodzą z pięciu najlepszych lig, nie są w stanie prowadzić dużych i decydujących meczów. Nie możemy tolerować błędów w tak kluczowych meczach - grzmiał PAOK.
- Domagamy się zagwarantowania najwyższej jakości obsady sędziowskiej oraz zapewnienia, że tegoroczne mistrzostwo zostanie rozstrzygnięte sprawiedliwie, wyłącznie przez drużyny, bez ingerencji z zewnątrz. W przeciwnym razie osoby zajmujące odpowiedzialne stanowiska powinny z nich ustąpić - dodał klub z Salonik.
PAOK zajmuje drugie miejsce w tabeli. Do prowadzącego AEK-u Ateny traci pięć punktów. Panathinaikos jest czwarty - trzynaście punktów za liderem.
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakWczoraj · 23:03
Źródło: PAOK Saloniki, weszlo.com, gazzetta.gr

Dyskusja

Przeczytaj również