"Papszun budził strach". Piłkarz Rakowa naprawdę to powiedział

"Papszun budził strach". Piłkarz Rakowa naprawdę to powiedział
Mateusz Porzucek / pressfocus
Po zakończeniu rundy jesiennej Marek Papszun opuścił Raków Częstochowa. Oskar Repka na łamach Interii opowiedział o tym, jak współpracowało mu się z tym trenerem.
Papszun już w listopadzie publicznie ogłosił, że chciałby zostać szkoleniowcem Legii Warszawa. Finalnie do ekipy z Łazienkowskiej finalnie dołączył 19 grudnia.
Dalsza część tekstu pod wideo
Raków objął zaś Łukasz Tomczyk, były opiekun Polonii Bytom. Oskar Repka poruszył temat głośnych zmian w Częstochowie.
- Trener Papszun to była bardzo mocna postać w Częstochowie. Każdy go znał, każdy w nim widział autorytet. Z jednej strony budził podziw, z drugiej powiedziałbym, że nawet nieco bardziej - hmm - strach. Z trenerem Tomczykiem natomiast znałem się już z GKS-u, kojarzyliśmy się. Pewnie przez to, że jest z Częstochowy, łatwiej było mu wejść do klubu. Patrząc po ludziach, widzę, że został przyjęty bardzo dobrze - powiedział Repka w rozmowie z Interią.
- Zawodnicy czasem lubią swoją strefę komfortu. Praca z trenerem Papszunem wymaga wychodzenia poza nią. Jest bardzo wymagający, twardy, ale to styl, który można polubić. Ja od początku byłem otwarty na tego typu współpracę i nigdy nie miałem z trenerem Markiem problemu. Ba, powiedziałbym, że mocno zyskałem i do dziś czerpię z tego, co mi przekazał. Miał swoje zasady. Pewne priorytety były nienaruszalne. Treningowo i organizacyjnie wszystko musiało się zgadzać według jego wizji i może to był ten szczegół, który doprowadził go do tak dużych sukcesów - dodał pomocnik.
Repka dotychczas wystąpił w 31 meczach Rakowa. Strzelił w nich pięć goli i dołożył do tego jedną asystę.
"Medaliki" rozpoczną rundę wiosenną w niedzielę o 14:45. Wtedy zmierzą się z Wisłą Płock, liderem Ekstraklasy.
Mateusz - Jankowski
Mateusz JankowskiDzisiaj · 11:02
Źródło: Interia

Przeczytaj również