Papszun nie gryzł się w język. "Zagrał słaby mecz"

Papszun nie gryzł się w język. "Zagrał słaby mecz"
Mateusz Sobczak / pressfocus
Legia Warszawa nie zdołała pokonać GKS-u Katowice. Marek Papszun na pomeczowej konferencji prasowej negatywnie ocenił występ Steve'a Kapuadiego.
Niedawno środkowy obrońca miał być bliski opuszczenia Łazienkowskiej. Pod koniec okienka zgłosiło się po niego Cremonese. Finalnie Włosi nie zdołali sfinalizować transferu.
Dalsza część tekstu pod wideo
Z powodu problemów zdrowotnych oraz zamieszania w związku z niedoszłą transakcją 27-latek nie zagrał w poprzednich meczach z Koroną i Arką. Przeciwko GKS-owi znalazł się w pierwszym składzie.
Stoper nie zaprezentował się z najlepszej strony. Miał spore problemy z upilnowaniem Ilji Szkurina i Adama Zrelaka. W 71. minucie dostał żółtą kartkę, a w 89. zmienił go Jan Leszczyński.
- Zgadzam się, że Kapuadi zagrał słaby mecz, stąd decyzja o zmianie w końcówce. Było mu ciężko, wraca po zawirowaniach z transferami i kontuzjami, mało trenował w ostatnim czasie, co było widać - powiedział Papszun, cytowany przez Karola Bugajskiego.
Kapuadi w tym sezonie wystąpił w 29 spotkaniach Legii. Jego obecny kontrakt obowiązuje do połowy 2028 roku.
Stołeczni plasują się na 16. lokacie w Ekstraklasie. Ich następnym rywalem będzie Wisła Płock.
Mateusz - Jankowski
Mateusz JankowskiWczoraj · 23:30
Źródło: Karol Bugajski

Przeczytaj również