Papszun o rozmowach z Olympiakosem. "Finalnie dobrze się stało"
Marek Papszun przez pewien czas znajdował się w kręgu zainteresowań Olympiakosu Pireus. Obecny trener Legii odniósł się do tych informacji.
Papszun w 2023 roku doprowadził Raków Częstochowa do mistrzostwa Polski i odszedł z klubu. Odpoczywał, ale też szukał pracy w innym kraju. Michał Żewłakow zdradził, że obecny szkoleniowiec Legii prowadził rozmowy z Olympiakosem Pireus.
Głos w tej sprawie zabrał też sam zainteresowany. Na czwartkowej konferencji prasowej Papszun potwierdził, że było coś na rzeczy.
- Tak, rzeczywiście był taki moment, ale ostatecznie do tego nie doszło. Nie ma więc sensu do tego wracać. Myślę, że finalnie dobrze się stało, bo być może nie trafiłbym do Legii Warszawa - powiedział Papszun, którego cytuje portal Legia.net.
- To było w okresie, kiedy nie pracowałem. Wtedy pojawiało się wiele różnych informacji, a niektórzy dopowiadali sobie różne rzeczy. To był po prostu jeden z klubów, który pojawił się w mojej historii w czasie przerwy od pracy - dodał 52-latek.
Papszun wrócił do pracy po rocznej przerwie. Przez półtora sezonu prowadził Raków. W grudniu ubiegłego roku został trenerem Legii.
Jego drużyna zajmuje obecnie drugie miejsce w tabeli. W niedzielę zagra na wyjeździe z Jagiellonią Białystok.