Papszun podsumował potknięcie Legii. "Jesteśmy niepocieszeni"

Papszun podsumował potknięcie Legii. "Jesteśmy niepocieszeni"
Weronika Morciszek / pressfocus
Marek Papszun zabrał głos po meczu z Koroną Kielce. Otwarcie przyznał, że w sobotnim meczu liczył na zwycięstwo.
W sobotę Legia Warszawa zaliczyła pierwsze potknięcie w tym sezonie. W spotkaniu wyjazdowym z Koroną Kielce zremisowała 1:1.
Dalsza część tekstu pod wideo
Na listę strzelców wpisali się Łukasz Zjawiński oraz Mariusz Stępiński. Przed przerwą miała miejsce kontrowersyjna sytuacja, po której arbiter Jarosław Przybysz nie zdecydował się na podyktowanie jedenastki dla Korony, o czym pisaliśmy TUTAJ.
Wynik starcia otworzyła Legia, Korona odpowiedziała w drugiej połowie. O podsumowanie sobotniego spotkania pokusił się trener gości, Marek Papszun.
- Jesteśmy niepocieszeni wynikiem, bo prowadziliśmy i powinniśmy dowieźć zwycięstwo. Nie zrobiliśmy tego i wracamy z jednym punktem. Gdy wyjazd zaczyna się od strzelenia bramki, będąc już dojrzałym zespołem, trzeba taki mecz wygrać. Pierwsza połowa była pod naszą kontrolą. Korona miała jedną sytuację, my strzeliliśmy i wydawało się, że to mecz do zapomnienia - mało okazji, niewiele się działo. W drugiej połowie tej kontroli już nie mieliśmy, za mocno oddaliśmy inicjatywę, Korona doprowadziła do remisu. Cóż, taki jest futbol: wracamy z jednym punktem i szykujemy się do kolejnych spotkań - zaczął Papszun.
- Korona, przegrywając, musiała zaatakować, a my broniliśmy się całkiem nieźle, ale byliśmy słabsi z piłką. Nie mogliśmy wejść do trzeciej tercji boiska, brakowało tych wejść, dopiero w końcówce coś się ruszyło - szkoda, że Rajović nie przeciął tamtej piłki. My wykreowaliśmy za mało i można powiedzieć, że remis jest zasłużony. Czasem tak bywa, że druga połowa to zupełnie inny mecz - dodał szkoleniowiec.
W starciu z Koroną stołeczny klub po raz pierwszy w tym sezonie stracił punkty. Mimo to dalej pozostaje liderem ligowej tabeli.
Filip - Węglicki
Filip WęglickiDzisiaj · 08:28
Źródło: Korona Kielce

Dyskusja

Przeczytaj również