Dlatego Reca zszedł z boiska. Papszun wyjaśnił powód [AKTUALIZACJA]

Dlatego Reca zszedł z boiska. Papszun wyjaśnił powód [AKTUALIZACJA]
Radoslaw Makuch / pressfocus
Arkadiusz Reca będzie bardzo źle wspominał występ w meczu Legii z Widzewem. Były reprezentant Polski wszedł pod koniec pierwszej połowy i zakończył swój występ na początku drugiej. Marek Papszun wyjaśnił, dlaczego.
Klasyk Ekstraklasy miał olbrzymią stawkę. Legia po 30 kolejkach była piętnasta w tabeli. Widzew był w strefie spadkowej. Do piątkowego rywala tracił tylko jeden punkt.
Dalsza część tekstu pod wideo
Reca rozpoczął spotkanie wśród rezerwowych, ale na boisku zameldował się już w pierwszej połowie. W 42. minucie zastąpił kontuzjowanego Pawła Wszołka.
Były reprezentant Polski oczywiście dokończył pierwszą połowę, ale po przerwie nie spędził na boisku nawet kwadransa. Marek Papszun zdjął go z boiska już w 59. minucie. Polaka zastąpił Ruben Vinagre.
AKTUALIZACJA - 23:37
Szybka zmiana Recy była jednym z wątków poruszonych podczas konferencji prasowej. Papszun wyjaśnił, że także 30-latek musiał opuścić boisko z powodu kontuzji.
- Nie wygląda to dobrze. Arek jutro przejdzie diagnostykę. Te badania pokażą, jak długa będzie jego przerwa - wyjaśnił trener Legii.
Reca został piłkarzem Legii latem ubiegłego roku. Przeciwko Widzewowi zaliczył 27. mecz w jej barwach. Po raz czternasty wszedł na boisko z ławki rezerwowych.
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakDzisiaj · 22:03
Źródło: własne

Przeczytaj również