Perez skomentował zadymę na treningu Realu. "Okropne, że to upubliczniono"
Na jednym z niedawnych treningów Realu Madryt doszło do rękoczynów między Federico Valverde i Aurelienem Tchouamenim. W zaskakujący sposób odniósł się do tego Florentino Perez.
Atmosfera w Realu jest bardzo napięta. Symbolem stała się bójka Valverde z Tchouamenim, do której doszło w tygodniu poprzedzającym El Clasico. Urugwajczyk trafił po niej do szpitala.
Na wtorkowej konferencji prasowej Perez bagatelizował to zajście. Według niego znacznie gorszy jest fakt, że informacja wyciekła do mediów.
- To nie pierwszy raz, kiedy dwóch zawodników się bije. Biją się w każdym sezonie, bo są ambitni. Różnica polega na tym, że w tym roku po raz pierwszy ktoś to ujawnił. Wiemy, kto - stwierdził Perez.
- Uważam, że to złe, że się pobili, ale jeszcze gorsze było to, że zostało to upublicznione. Jestem tu od 26 lat i nie było ani jednego roku, żeby dwóch albo czterech zawodników ze sobą nie walczyło. Ale uważam, że to okropne, że to upubliczniono. Walczyli przez cały rok, odkąd tu jestem. Przeciek sugeruje, że chodzi o coś więcej niż tylko o bójkę, po której idą na kawę i dalej są przyjaciółmi - dodał prezydent Realu.
- Media powinny przeanalizować, o co poszło, a nie mówić, że Real jest w chaosie, bo dwóch facetów się pobiło. Ciągle to robią. I na tym się kończy. Upublicznienie tego jest gorsze - zakończył Perez.
Real zakończy sezon bez żadnego trofeum. Do końca sezonu rozegra jeszcze trzy mecze: z Oviedo, Sevillą i Athletikiem.