Peszko radzi Grosickiemu. Tak widzi jego przyszłość
Kamil Grosicki jest tylko rezerwowym w Pogoni Szczecin. Sławomir Peszko wyjaśnił, jak w tej sytuacji powinien zachować się były reprezentant Polski.
Początek sezonu nie jest zbyt udany dla Grosickiego. Co prawda zaliczył asystę w meczu z Motorem Lublin, ale na razie gra mało. Do tej pory zaliczył tylko trzy występy w Ekstraklasie. Za każdym razem wchodził na boisko z ławki rezerwowych.
Kontrakt Grosickiego obowiązuje do połowy 2027 roku. Choć jest w nim opcja przedłużenia o kolejne rozgrywki, to obecna sytuacja prowokuje pytania o przyszłość byłego reprezentanta Polski.
Peszko uważa, że 38-latek powinien zostać w Pogoni. Jego zdaniem skrzydłowy ma wciąż sporo do zaoferowania.
- Najgorszym ruchem dla niego byłoby, jakby ruszał się ze Szczecina - stwierdził wiceprezes Wieczystej w Kanale Sportowym.
- Oczywiście, że jeszcze będzie potrzebny Pogoni. Zresztą, zobacz jak stadion reaguje, gdy on wchodzi z ławki. On dalej jest ulubieńcem tych dzieci. Z całym szacunkiem dla dobrych piłkarzy jak Mukairu czy Juwara, nigdy nie będą takimi osobami dla młodego kibica jak on - przekonywał Peszko w rozmowie z Mateuszem Borkiem.
Pogoń w czterech kolejkach tego sezonu zdobyła siedem punktów. W sobotę zagra na wyjeździe z Zagłębiem Lubin. Początek spotkania zaplanowano na 20:15.