Piast powalił Radomiaka! Cztery gole w Gliwicach
Cztery gole padły na rozpoczęcie 26. kolejki Ekstraklasy. Piast Gliwicewygrał z Radomiakiem 3:1.
Zespół prowadzony przez Dawida Myśliwca rozpoczął od mocnego uderzenia. Gospodarze objęli prowadzenie już w 7. minucie. Podanie na kilkadziesiąt metrów wykonał Jakub Czerwiński, Jason Lokilo zabawił się z rywalami w polu karnym, wyłożył piłkę Jorge Felixowi, a ten nie dał szans Filipowi Majchrowiczowi.
Piłkarze Piasta byli groźniejsi, robili sporo zamieszania na połowie Radomiaka, ale nie potrafili sfinalizować swoich akcji drugim golem. Gliwiczanie najlepszą okazję do podwyższenia wyniku zmarnowali w 55. minucie, gdy rzut karny zepsuł German Barkowskij. Jego uderzenie zatrzymał Filip Majchrowicz.
Bramkarz gości wpadł w trans. Chwilę później zaliczył podwójną interwencję po strzałach Lokilo i Hugo Vallejo.
Radomiak skarcił Piasta za nieskuteczność w 61. minucie. Po dośrodkowaniu w pole karne piłkę przejął Rafał Wolski i płaskim strzałem umieścił ją w rogu bramki Karola Szymańskiego.
Odpowiedź gospodarzy był natychmiastowa. Ema Twumasi wtargnął w pole karne i strzałem przy bliższym słupku pokonał Majchrowicza. Wydaje się, że tym razem bramkarz Radomiaka powinien zachować się lepiej.
Goście dążyli do wyrównania. Ich ataki nie przyniosły jednak powodzenia Piast wyprowadził decydujący cios w 90. minucie. Leonardo Sanca przejał piłkę przed polem karnym i technicznym uderzeniem posłał ją do siatki. 3:1!
Piast po zwycięstwie przesunął się na ósme miejsce w tabeli. Radomiak jest jedenasty. Oba zespoły mogą stracić te pozycje po dokończeniu kolejki.