Piątek opowiedział o konflikcie w Katarze. "Szejk chroni kraj bardzo skutecznie"

Piątek opowiedział o konflikcie w Katarze. "Szejk chroni kraj bardzo skutecznie"
Tomasz Folta / pressfocus
Katar został wciągnięty w wojnę, którą Izrael i USA rozpoczęły z Iranem. Mimo tego Krzysztof Piątek, grający w katarskim Al-Duhail, przyznał, że wraz z rodziną nie czuł większego zagrożenia.
Trwa konflikt w Zatoce Perskiej. Skutki wojny Izraela i USA z Iranem były odczuwalne między innymi w Dubaju. Na chwilę zawieszono ligę katarską.
Dalsza część tekstu pod wideo
Przełożono również pucharowe starcia Al-Duhail SC. W marcu drużyna ta miała zagrać z saudyjskim Al-Ahli w Azjatyckiej Lidze Mistrzów, ale do potyczki nie doszło.
Krzysztof Piątek utrzymuje jednak, że sytuacja w samym Katarze jest dobra. Reprezentant Polski, który niedawno przybył na marcowe zgrupowanie, chwali poziom bezpieczeństwa w kraju.
- Ligę zawieszono na jedną kolejkę, więc to nie było nic wielkiego. Pierwsze dwa dni były niepokojące, bo na telefony przychodziły nam alerty, by zachować ostrożność i nie wychodzić z domu. Usłyszeliśmy parę eksplozji, gdy doszło do ataku na bazę amerykańską, ale ona leży daleko od miasta, około 60-70 kilometrów. Nie widziałem więc na własne oczy jakichś większych wydarzeń wojennych - przyznał w rozmowie z TVP Sport.
- O Katarze wciąż mogę mówić tylko w samych superlatywach. Szejk chroni ten kraj bardzo skutecznie, czujemy się tu z rodziną dobrze i ani raz nie pomyśleliśmy, żeby stamtąd wyjeżdżać, bo może stać się coś złego. Jest bardzo dobrze i bezpiecznie - dodał.
- Jestem zagorzałym fanem historii i od pierwszego dnia śledziłem to bardzo uważnie, więc jestem na bieżąco. Wiem co się dzieje. Mam od kogo pozyskiwać informacje, bo nasz klub jest policyjno-wojskowy, więc wiedziałem, że sytuacja jest opanowana. Niektóre kluby z okolicznych krajów zawiesiły treningi na tydzień. U nas ta przerwa była znacznie krótsza. Po dwóch dniach wróciliśmy do zajęć - podsumował napastnik.
"Piona" ma za sobą 29 spotkań w tym sezonie, zdobył 14 bramek i zanotował pięć asyst. Jego umowa obowiązuje do 30 czerwca 2028 roku.
Jan - Piekutowski
Jan PiekutowskiWczoraj · 21:51
Źródło: TVP Sport

Dyskusja

Przeczytaj również