W Ekstraklasie gole takie, że palce lizać. W tle kontrowersje sędziowskie [WIDEO]

W Ekstraklasie gole takie, że palce lizać. W tle kontrowersje sędziowskie [WIDEO]
Twitter Screen
W siódmej kolejce PKO BP Ekstraklasy GKS Katowice pokonał u siebie Radomiaka Radom 3:2 (2:2). W trakcie meczu nie zabrakło widowiskowych bramek, były też kontrowersje sędziowskie.
Przed pierwszym gwizdkiem nieznacznym faworytem bukmacherów była "GieKSa". W trakcie meczu sytuacja zmieniała się jednak niczym w kalejdoskopie.
Dalsza część tekstu pod wideo
Najpierw do głosu doszli goście. W 14. minucie Elves Balde znalazł się na skraju pola karnego drużyny z Katowic i posłał mierzone uderzenie, z którym nie poradził sobie Dawid Kudła.
Odpowiedź GKS-u była błyskawiczna. W 25. minucie po dośrodkowaniu Bartosza Nowaka z rzutu rożnego Arkadiusz Jędrych trafił do siatki, doprowadzając do wyrównania.
Gospodarze poszli za ciosem. Asystujący chwilę wcześniej Nowak wcielił się w rolę strzelca i posłał precyzyjne uderzenie z rzutu wolnego, ściągając pajęczynę z bramki.
Radomiak nie pozostał rywalom dłużny. W 40. minucie Rafał Wolski wykorzystał zamieszanie w polu karnym GKS-u i zdobył bramkę na 2:2 po strzale wolejem.
W drugiej połowie doszło do kontrowersyjnej sytuacji. Kudła wyszedł z bramki po dośrodkowaniu zespołu z Radomia i podczas interwencji trafił Mauridesa pięścią w głowę. Sędzia nie odgwizdał jednak rzutu karnego.
Na pierwsze trafienie w drugiej części meczu trzeba było czekać do 73. minuty. Marcin Wasielewski oddał widowiskowy strzał zza pola karnego, zapewniając gospodarzom prowadzenie 3:2. Można się natomiast zastanawiać, czy wcześniej faulu nie popełnił Adam Zrelak.
Wydawało się, że nie będzie to koniec strzeleckich emocji. W 86. minucie Jan Grzesik posłał podanie w kierunku Abdoula Tapsoby, który umieścił piłkę w siatce. Okazało się jednak, iż 24-letni skrzydłowy znajdował się na ofsajdzie. Po interwencji VAR-u gola anulowano.
Rezultat nie uległ zmianie do ostatniego gwizdka. GKS Katowice wygrał na własnym obiekcie z Radomiakiem Radom wynikiem 3:2.
Filip - Węglicki
Filip WęglickiWczoraj · 22:32
Źródło: CANAL+ SPORT

Przeczytaj również