Pieją z zachwytu nad Polakiem. "Cały kraj dostrzega jego klasę"

Jakub Moder wrócił do gry po kontuzji pleców i szybko stał się ważnym piłkarzem Feyenoordu Rotterdam. W ostatnim czasie zaliczył nawet asystę. Nic zatem dziwnego, że Holendrzy non stop się nim zachwycają.
Pierwsza część sezonu nie mogła ułożyć się gorzej dla Jakuba Modera. Polski pomocnik długo borykał się z kontuzją pleców. W efekcie konieczny okazał się zabieg, który wykluczył go z gry na kilka miesięcy.
Pod koniec stycznia pomocnik Feyenoordu rozegrał swój pierwszy mecz w trwających rozgrywkach. 26-latek pojawił się na boisku w meczu z Betisem. Później dostał też szansę w spotkaniach z PSV Eindhoven i Utrechtem. Ten ostatni pojedynek rozpoczął od początku jako napastnik.
Dobra dyspozycja Modera nie umknęła uwadze kibiców i ekspertów. Jak przyznał dziennikarz serwisu voetbalzone.nl, Wessel Antes, w rozmowie z WP Sportowe Fakty, jego sufit znacząco przewyższa Eredivisie, gdzie wyrasta na jednego z najlepszych pomocników w całej lidze.
- Moder jest fantastycznym piłkarzem. W całej Holandii dostrzega się jego klasę. Gdyby nie był tak podatny na kontuzje, w tym wieku prawdopodobnie nie grałby w Eredivisie - przyznał dziennikarz.
- Moder na pewno wróci do wyjściowego składu Feyenoordu. Kiedy jest zdrowy, moim zdaniem jest jednym z najlepszych zawodników w klubie. W ostatnią niedzielę po raz kolejny udowodnił, jak ważny jest dla drużyny. Nikt nie spodziewał się, że wyjdzie w pierwszym składzie przeciwko FC Utrecht, ale przy nieobecności Ayase Uedy trener Robin van Persie wystawił go jako napastnika. To oczywiście nie jest jego najlepsza pozycja, ale również w tej roli rozegrał znakomity mecz - podsumował.
Kolejny występ Modera może dojść do skutku już dziś. Feyenoord Rotterdam zmierzy się przed własną publicznością z Go Ahead Eagles.