Pierwsza drużyna z awansem do fazy pucharowej! Bezcenna wygrana

Pierwsza drużyna z awansem do fazy pucharowej! Bezcenna wygrana
Martin Zabala / pressfocus
Reprezentacja Meksyku zapewniła sobie awans do fazy pucharowej mistrzostw świata. Współgospodarze turnieju odnieśli drugie zwycięstwo - tym razem pokonali Koreę Południową 1:0.
Stawka była duża, bo zwycięzca zapewniał sobie pierwsze miejsce w grupie. Było to istotne zwłaszcza dla Meksyku - pierwsza drużyna grupy A mecz 1/16 finału rozegra na Estadio Azteca. Wystąpi na nim także w przypadku awansu do następnej rundy.
Dalsza część tekstu pod wideo
Jako pierwsi inicjatywę potrafili przejąć Meksykanie, którzy już na początku meczu straszyli strzałami z dystansu. Koreańczycy mieli spory problem, by dłużej utrzymać się przy piłce i przebić się pod bramkę rywali.
Groźnie zrobiło się w 20. minucie. Alvarado ściął z prawego skrzydła i dośrodkował w pole karne, a głową na bramkę uderzył piłkę Julian Quinones. Kim Seung-Gyu był na posterunku.
Koreańczycy próbowali stwarzać zagrożenie podaniami za linię obrony Meksyku. Gospodarze byli jednak zdyscyplinowani i łapali rywali na spalonym. Efekt? Drużyna z Azji długo czekała na pierwszy strzał na bramkę. Oddała go dopiero w 41. minucie, gdy z ostrego kąta w trybuny wypalił Seol Young-Woo.
Meksyk w końcówce pierwszej połowy oddał pole, skupił się na grze w defensywie. Koreańczycy ośmielili się do nieco bardziej odważnych ataków. Szansę po ostrym dośrodkowaniu w pole karne miał Lee Jae-Sung, ale nie doszedł do piłki.
Meksykanie objęli prowadzenie w 50. minucie. Gola zawdzięczają... bramkarzowi Korei. Seung-Gyu w łatwej sytuacji wypuścił piłkę z rąk, a Luis Romo wbił ją do pustej bramki.
Koreańczycy długo nie potrafili otrząsnąć się po straconym golu. Niby próbowali atakować, ale nie stwarzali zagrożenia dla bramki Meksyku. Gospodarze mieli wszystko pod kontrolą. Mogli podwyższyć wynik w 75. minucie, gdy z ostrego kąta strzelał Jimenez. Tym razem bramkarz Korei interweniował skutecznie.
W 85. minucie groźnie na bramkę kropnął Obed Vargas. Seung-Gyu znów był na posterunku. Mimo wszystko trzymał swoją drużynę w grze. Chwilę później jego koledzy z pola powinni wyrównać. W 87. minucie Meksyk uratował Raul Rangel, który popisał się podwójną interwencją po strzałach z bliska Cho Gue-sunga i Jae-Sunga.
Było nerwowo, bo Koreańczycy w końcówce się ocknęli. Już w doliczonym czasie z czystej pozycji daleko obok bramki główkował Lee Han-Beom. Później próbował Gue-sung, ale nie zdołał oddać czystego strzału. Do wyrównania nie doszło.
Meksyk zakończy fazę grupową meczzem z Czechami. Korea Południowa o awans powalczy z Republiką Połudnowej Afryki. Oba mecze odbędą się w nocy z środy na czwartek.
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakDzisiaj · 04:56
Źródło: własne

Dyskusja

Przeczytaj również