Pierwsza taka decyzja w historii MŚ. Sędzia w końcu się odważył

Pierwsza taka decyzja w historii MŚ. Sędzia w końcu się odważył
IMAGO / pressfocus
W spotkaniu Kanady z Bośnią i Hercegowiną użyto wprowadzonego niedawno przepisu. Facundo Tello, czyli arbiter główny tego meczu, zabrał gościom piłkę po tym, jak przedłużali jej wyrzut z autu.
Kanada rozpoczęła rozgrywane przed własną publicznością mistrzostwa świata od remisu z Bośnią i Hercegowiną 1:1. Przed przerwą prowadzenie gościom dał Jovo Lukić. W drugiej połowie wyrównał Cyle Larin.
Dalsza część tekstu pod wideo
Podczas odbywającego się za oceanem mundialu wprowadzonych zostało wiele nowości. Organizatorzy, chcąc zdynamizować grę, dodali przepisy, które pozwalają arbitrom karać próby kradnięcia czasu.
W piątek przekonali się o tym Bośniacy. Przy prowadzeniu 1:0 zaczęli przeciągać kolejne wrzuty z autów. W 56. minucie poskutkowało to karą.
Facundo Tello, który prowadził to starcie, odliczył na palcach pięć sekund przy wprowadzeniu piłki spoza linii bocznej przez Seada Kolasinaca, po czym mu ją zabrał. Chwilę później grę z autu rozpoczęła Kanada.
Argentyński arbiter użył tego przepisu po raz pierwszy na mistrzostwach świata. W meczu USA z Paragwajem po interwencji VAR-u anulowana została zaś żółta kartka dla Tima Reama, o czym pisaliśmy TUTAJ.
Podobnych przepisów na trwającym mundialu jest jednak więcej. Bramkarze mają tylko pięć sekund na rozpoczęcie gry z piątego metra. Przy zmianach zawodnik opuszczający boisko musi zaś zejść z niego w 10 sekund. Jeśli czas się wydłuży, zespół przez chwilę zagra w osłabieniu.

Dyskusja

Przeczytaj również