Pierwszy transfer Legii! Piłkarz z notesu Papszuna

Legia Warszawa już oficjalnie ma nowego piłkarza. Kontrakt ze stołecznym klubem podpisał bramkarz Otto Hindrich.
Rumun już we wtorek pojawił się na zgrupowaniu Legii w Hiszpanii. W środę dopełniono wszystkich formalności i 23-latek został piłkarzem polskiego klubu. Stał się w ten sposób jego pierwszym zimowym zakupem.
Hindrich ostatnio był zawodnikiem Cluj. Do Legii trafił na zasadzie transferu definitywnego. Jego kontrakt będzie obowiązywał do połowy 2030 roku.
- Cieszę się, zostałem zawodnikiem Legii. Jestem bardzo podekscytowany rozpoczęciem pracy z drużyną, to naprawdę świetne uczucie. Uważam, że mogę wnieść do zespołu spokój i dać pewność siebie. Moim pierwszym celem jest jak najszybsza integracja. Chcę bardzo pomóc moim nowym kolegom i dalej się rozwijać - powiedział Hindrich, którego cytuje oficjalna strona Legii.
Hindrich ma za sobą grę w młodzieżowej reprezentacji Rumunii. W tym sezonie zagrał w 27 meczach Cluj. W ośmiu z nich zachował czyste konto.
Michał Żewłakow przyznał, że na pozyskanie Hindricha miało wpływ przyjście do klubu Marka Papszuna. Nowy trener Legii obserwował Rumuna już wcześniej.
- Wiadomo, że szukaliśmy bramkarza, bo pozostaje kwestia tego, czy Kacper Tobiasz przedłuży kontrakt, czy będzie szykował się do transferu. A dlaczego akurat Otto? Tutaj w dużej mierze wpłynęła zmiana na stanowisku trenera i trenera bramkarzy - oni oglądali tego piłkarza. My sprawdziliśmy - wszystko się zgadzało, dlatego Otto jest już od dzisiaj z nami - wyjaśnił Michał Żewłakow, dyrektor sportowy Legii.