Pietuszewski dostał radę od Borka. "To może być warte wielkich pieniędzy"
Oskar Pietuszewski w niedzielę po raz pierwszy znalazł się w podstawowym składzie FC Porto. O radę dla młodego skrzydłowego pokusił się Mateusz Borek.
Pietuszewski zagrał od pierwszej minuty w meczu z Nacionalem Funchal. Był na boisku przez niemal godzinę. "Smoki" wygrały 1:0 po golu Jana Bednarka.
Dla Pietuszewskiego był to czwarty mecz w barwach Porto. Borek uważa, że 17-latek nie zmienił swojego sposobu gry po przejściu do nowego klubu.
- Moim zdaniem Oskar jest taki, jak w Polsce. Świetne zagrania przeplata nieudanymi dryblingami, złymi wyborami, chaosem. Niech się nie zmienia, niech próbuje. Niech nie szuka prostego grania, bo to może za 3-4 lata być warte wielkich pieniędzy - podkreślał Borek w Kanale Sportowym.
Pietuszewski do końca sezonu będzie grał tylko w portugalskich rozgrywkach. Porto nie zgłosiło go do występów w Lidze Europy.
Porto prowadzi w tabeli ligi portugalskiej, ale rywale wciąż naciskają. Drugi Sporting traci do niego tylko cztery punkty. Benfica jest trzecia - siedem punktów za liderem.
Kolejnym rywalem Poro będzie piętnaste w tabeli Rio Ave. Mecz odbędzie się w niedzielę. Początek o 21:30.