Pietuszewski podsumował poczynania Polaków. "Troszkę zapomnieliśmy"

Oskar Pietuszewski ma już za sobą debiut w seniorskiej reprezentacji Polski. 17-latek podkreślił na kanale Łączy nas piłka, co było najważniejsze w starciu z Albanią.
W czwartek Pietuszewski rozegrał pierwszy mecz w dorosłej kadrze. Wszedł w 46. minucie rywalizacji z Albanią, kiedy rywale prowadzili 1:0. Niedługo potem goście mogli zdobyć drugą bramkę, ale na szczęście Qazim Laci zmarnował dogodną okazję.
Następnie podopieczni Jana Urbana odwrócili wynik. Robert Lewandowski doprowadził do remisu, a Piotr Zieliński strzelił gola na wagę awansu.
Pietuszewski nie ukrywa, że debiut w kadrze to dla niego spełnieni marzeń. Teraz kolejnym celem będzie pomoc reprezentacji w wywalczeniu biletów na mundial.
- Mieszanka emocji. W pierwszej połowie stracona bramka nie pomogła. Troszkę podcięła nam skrzydła, ale najważniejsze, że w drugiej połowie nie przestraszyliśmy się, ruszyliśmy do ataku. Troszkę może zapomnieliśmy o defensywie przez to, że sami chcieliśmy strzelić gola. Mieli groźną sytuację, ale najważniejsze, że udało się odwrócić losy spotkania i wygrać- powiedział Pietuszewski we vlogu na kanale Łączy nas piłka.
- Fajnie, że udało się zadebiutować, spełniam kolejne wielkie marzenie. Symboliczna zmiana za "Rózgiego", bo młodość za młodość. Fajnie, że udało się wygrać, bo to było najważniejsze. Teraz finał baraży, jedziemy po awans - dodał.

Polska wróci do gry we wtorek o 20:45. Wtedy zmierzy się ze Szwecją w finale baraży o awans na mistrzostwa świata.