Pietuszewski skomentował powołanie. Wskazał idola z EURO 2016

Oskar Pietuszewski w marcu otrzymał debiutanckie powołanie do reprezentacji Polski. W wywiadzie z Foot Truckiem nie ukrywa, że to dla niego spełnienie marzeń.
Wielu kibiców oraz ekspertów domagało się szansy dla nastolatka od Jana Urbana. Sam piłkarz przyznaje, że kilka lat temu absolutnie nie spodziewałby się takiego scenariusza.
Pietuszewski chce jak najlepiej skorzystać z danej mu szansy. Ma nadzieję na to, że podczas spotkań barażowych pojawi się na boisku.
- Parę lat temu nie pomyślałbym nawet, że coś takiego może się wydarzyć. A teraz staje się faktem. Mam nadzieję, że ten debiut będzie i spełnię młodzieńcze marzenie - powiedział Pietuszewski.
W rozmowie z Foot Truckiem nastolatek wspominał EURO 2016. Był to pierwszy turniej, który doskonale pamięta z dzieciństwa. Jednego z bohaterów zapamiętał wyjątkowo dobrze
- Pierwszy turniej, jaki oglądałem ze świadomością i emocjami, to EURO 2016. Od razu był sukces. Wtedy osiągnęliśmy naprawdę dobry wynik - przyznał.
- Wiadomo, że był Robert Lewandowski. Ale wrażenie zrobił na mnie także Michał Pazdan. Śmiano się, że schował Cristiano Ronaldo do kieszeni, to była pamiętna rzecz. Był niesamowitą osobowością dla naszej reprezentacji - zakończył.
Oglądaj rozmowę z Oskarem Pietuszewskim na kanale Foot Truck:
