Pietuszewski ujawnił, kto był jego idolem. Dziś grają w jednym zespole

Oskar Pietuszewski zadebiutował w reprezentacji Polski. Jak się okazuje w kadrze ma możliwość gry ze swoim idolem, Robertem Lewandowskim, co zdradził w serii krótkich pytań w Foot Trucku.
Na początku roku Oskar Pietuszewski opuścił Jagiellonię Białystok i przeniósł się do FC Porto. Na konto byłego mistrza Polski trafi łącznie aż 10 mln euro, wliczając w to podstawę oraz wszystkie bonusy.
Bardzo dobre wejście do zespołu "Smoków" sprawiło, że 17-latek otrzymał powołanie do reprezentacji Polski. W meczu z Albanią zaliczył nawet debiut. Biało-czerwoni wygrali to starcie wynikiem 2:1.
W drużynie narodowej Pietuszewski miał przyjemność zagrać u boku Roberta Lewandowskiego. Jak zdradził utalentowany skrzydłowy w serii pytań w Foot Trucku, piłkarz Barcelony był jego idolem.
Gracz FC Porto wyjawił również, że najchętniej ogląda materiały z udziałem Lamine Yamala. Na jego pierwszym plakacie w pokoju był Leo Messi. Nigdy nie grał z kolei na pozycji bramkarza. Najlepiej czuje się natomiast na lewym skrzydle, gdzie występuje zresztą w ekipie "Smoków".
Już we wtorek Pietuszewski stanie przed szansą kolejnego występu w kadrze. Tym razem biało-czerwoni zagrają z reprezentacją Szwecji.
Jeśli drużyna prowadzona przez Jana Urbana sięgnie po zwycięstwo, awansuje na mundial. Tam czekają już Holandia, Japonia i Tunezja.