Piłkarskie pytanie w "Milionerach". Koło ratunkowe nie pomogło

Piłkarskie pytanie w "Milionerach". Koło ratunkowe nie pomogło
Polsat / materiały prasowe
W ostatnim odcinku teleturnieju "Milionerzy" padło piłkarskie pytanie. Tym razem koło ratunkowe nie pomogło.
Teleturniej "Milionerzy" to jeden z formatów najdłużej obecnych w polskiej telewizji. Jest nadawany z przerwami od 1999 roku, najpierw na antenie TVN, zaś od kilku miesięcy - Polsatu.
Dalsza część tekstu pod wideo
Czasami na uczestników czekają pytania ze świata sportu. W ubiegłych miesiącach pytano ich m.in. o barwy Legii Warszawa czy zmagania żeglarzy na igrzyskach olimpijskich w Paryżu.
W poniedziałkowym odcinku po raz kolejny padło sportowe pytanie. Tym razem prowadzący Hubert Urbański spytał Justynę Christiansen o... heraldykę klubów PKO BP Ekstraklasy.
Pytanie za gwarantowane 50 tysięcy złotych brzmiało: "Jest w herbie Litwy oraz w piłkarskiej ekstraklasie...". Do wyboru tradycyjnie pozostawały natomiast cztery odpowiedzi.
Uczestniczka miała do wyboru opcje: Jagiellonia, Lech, Pogoń, Lechia. Nie mówiły jej one dużo. Zdecydowała się tym samym wykorzystać koło ratunkowe.
Uczestniczka zadzwoniła do przyjaciela. Ten skłaniał się ku opcji C. Uczestniczka zdecydowała się jednak zakończyć grę z 25 tysiącami złotych. W rzeczywistości chodziło o opcję C. Pogoń Szczecin gra w PKO BP Ekstraklasie, a Pogoń znajduje się w herbie Litwy.
Główna nagroda w teleturnieju "Milionerzy" padła jak dotychczas dziewięciokrotnie, a pytania za milion złotych zadano 37 razy. Żadne nie dotyczyło świata sportu.
Michał - Boncler
Michał BonclerDzisiaj · 11:20
Źródło: Instagram

Przeczytaj również