Piłkarz Legii podpadł Papszunowi. Wkrótce kończy mu się kontrakt
Patryk Kun nie znalazł się w kadrze Legii Warszawa na mecz z Lechią Gdańsk. Okazuje się, że piłkarz podpadł Markowi Papszunowi. Jego przyszłość w klubie jest niepewna.
Z końcem czerwca kończą się kontrakty kilku zawodników "Wojskowych". W ostatnich dniach nowe umowy podpisali Rafał Augustyniak i Bartosz Kapustka.
Niepewna jest przyszłość Jeana-Pierre'a Nsame. Napastnik w Gdańsku zagrał od pierwszej minuty i trafił do siatki. Papszun mocno go chwalił.
- Przede wszystkim trzeba podkreślić jego świetną postawę. Jego sytuacja na ten moment nadal nie jest do końca jasna, dlatego tym bardziej doceniam jego podejście. Było kapitalne. Niestety, nie wszyscy zawodnicy wykazali się w tej chwili taką postawą. Tak jak mówiłem już wcześniej, prowadzenie drużyny w sytuacji, kiedy pojawiają się kwestie kontraktowe, nigdy nie jest proste - powiedział szkoleniowiec Legii na konferencji prasowej, cytowany przez portal Legia.net.
- Zobaczymy, co się wydarzy. Myślę, że w tym albo najpóźniej w kolejnym tygodniu będziemy rozmawiać coraz konkretniej. To jednak nie dotyczy wyłącznie jego osoby, ale również innych decyzji związanych z odejściami zawodników, bo wszystko jest ze sobą powiązane - dodał.
Wygląda na to, że szkoleniowcowi podpadł Patryk Kun. Obrońca, któremu także kończy się wkrótce kontrakt, znalazł się poza kadrą meczową.
- Zgłosił niedyspozycję. Nie wyszedł na trening i w związku z tym nie pojechał na mecz. Tak naprawdę o szczegóły najlepiej byłoby zapytać jego samego, bo jeszcze dwa dni wcześniej normalnie trenował - zakończył Papszun.
AKTUALIZACJA - 21:50
Jak donosi Paweł Gołaszewski z Piłki Nożnej, Kun nie dostał propozycji nowego kontraktu. Więcej na ten temat możecie przeczytać TUTAJ.