Piłkarz Liverpoolu zwrócił się do Salaha. Co za słowa
Andy Robertson zabrał głos po decyzji Mohameda Salaha. W jego wpisie na Instagramie nie brakowało ciepłych słów.
We wtorkowy wieczór w Liverpoolu miało miejsce istne trzęsienie ziemi. Mohamed Salah ogłosił zakończenie swojej przygody w klubie.
Egipcjanin odejdzie z "The Reds" po zwieńczeniu obecnego sezonu. Tym samym nie wypełni kontraktu obowiązującego do 30 czerwca 2027 roku. Więcej na ten temat pisaliśmy TUTAJ.
Niedługo po decyzji Salaha głos zabrał jego klubowy kolega, Andy Robertson. Szkocki obrońca pożegnał go we wpisie na Instagramie.
- Mohamedzie, dziękuję. To było dziewięć najlepszych lat naszego życia pełnych niesamowitych wspomnień, zarówno na boisku, jak i poza nim. Obserwowanie, jak stajesz się najlepszy w tym, co robisz, i jednym z najwybitniejszych zawodników, jacy kiedykolwiek nosili koszulkę Liverpoolu, było prawdziwą przyjemnością i zaszczytem - zaczął Robertson.
- Twoja mentalność jest wzorem i wielu ludzi mogłoby się niej od Ciebie uczyć. Każdego dnia stawiałeś sobie coraz wyższe wymagania i zawsze oczekiwałeś więcej, zarówno od siebie, jak i od innych. To była przyjemność dzielić z tobą boisko przez tyle lat, ale jeszcze większą przyjemnością było móc nazywać cię przyjacielem. Zasługujesz na największe pożegnanie, które odzwierciedla twój status w Liverpoolu. Nie masz sobie równych - skwitował Szkot.
Salah oraz Robertson rozegrali wspólnie 338 spotkań. Grając w Liverpoolu, sięgnęli razem po osiem trofeum, triumfując m.in. w Lidze Mistrzów.