Piłkarz napluł na sędziego po meczu. Od razu poniósł konsekwencje [WIDEO]
Podczas meczu Al-Taawon z Al-Shabab doszło do niespotykanej sytuacji. Zawodnik tej drugiej drużyny, Abdullah Matuq, napluł na sędziego spotkania, Mohammeda Al-Shamraniego.
Spotkanie od samego początku nie układało się dobrze dla Al-Shabab. W 18. minucie, po obejrzeniu bezpośredniej czerwonej kartki, z boiska wyrzucony został Mohammed Al-Shwirekh. Niecałe 10 minut później Al-Taawon wyszło na prowadzenie po tym, jak rzut karny wykorzystał Roger Martinez.
Tuż przed przerwą gospodarzom udało się jeszcze podwyższyć prowadzenie. Autorem drugiego trafienia został reprezentant Nowej Kaledonii, Angelo Fulgini. 29-latek strzelił swojego trzeciego gola w sezonie 2025/26.
Wynik utrzymał się do końcowego gwizdka. Al-Taawon dzięki zwycięstwu awansowało na trzecie miejsce w ligowej tabeli. Ale to nie był koniec emocji - jeden z piłkarzy Al-Shabab, Abdellah Matuq, przed opuszczeniem boiska zamienił parę słów z sędzią głównym spotkania, Mohammedem Al-Shamranim. Arbitrowi nie spodobało się to, co usłyszał, więc pokazał 22-latkowi żółty kartonik.
Matuq jednak na tym nie poprzestał. W przekonaniu, że grożą mu już żadne konsekwencje, odwrócił się i napluł na Al-Shamraniego. Sędzia na początku nie zauważył zachowania skrzydłowego, jednak później skorzystał z systemu VAR i natychmiast zmienił decyzję, przyznając mu czerwony kartonik.